Patrycja Balicka

doradca podatkowy

Zajmuję się podatkami od ponad 19 lat. Moja bieżąca praktyka zawodowa obejmuje doradztwo podatkowe w szczególności w zakresie cen transferowych, a także rozliczeń podatkowych, analizy podatkowej umów, obsługi kontroli i postępowań podatkowych, obsługi programów finansowo-księgowych. Doradzam klientom m.in. z branży reklamowej, nieruchomościowej, informatycznej, finansowej, instytucjom kultury.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się!

Co to jest transakcja kontrolowana?

Patrycja Balicka14 lutego 2020Komentarze (0)

Transakcja kontrolowana to nowa definicja, którą mamy w przepisach o cenach transferowych od 2019 r.

***

Zgodnie z nowymi przepisami obowiązującymi od 1 stycznia 2019 r. obowiązkowi dokumentowania podlegają transakcje kontrolowane realizowane pomiędzy podmiotami powiązanymi mające jednorodny charakter, których wartość przekracza w roku obrotowym progi dokumentacyjne. Przez dwa lata do końca 2018 r. mieliśmy pojęcie transakcji oraz innych zdarzeń. I pytanie czy transakcje kontrolowane zastąpiły te pojęcia, czy też obejmują coś jeszcze? I jeśli tak, to co takiego.

Definicja 

Definicja transakcji kontrolowanej z ustawy CIT brzmi tak:

„(…) oznacza to identyfikowane na podstawie rzeczywistych zachowań stron działania o charakterze gospodarczym, w tym przypisywanie dochodów do zagranicznego zakładu, których warunki zostały ustalone lub narzucone w wyniku powiązań”.

W zrozumieniu tej definicji, na ratunek idzie nam uzasadnienie ustawodawcy do nowych przepisów CIT:

„Wprowadzona definicja transakcji kontrolowanej ma za zadanie zastąpić obecnie używane w regulacjach dotyczących cen transferowych pojęcia „transakcje oraz inne zdarzenia jednego rodzajuPojęcie transakcji kontrolowanej obejmuje wszelkie działania gospodarcze (w tym działania o charakterze handlowym, kapitałowym, finansowym i usługowym), których rzeczywista treść identyfikowana jest na podstawie faktycznych zachowań stron.”

Niewątpliwie było sporo wątpliwości dotyczących określenia „transakcje oraz inne zdarzenia”, na gruncie przepisów obowiązujących do końca 2018 r. Ustawodawca chciał ułatwić podatnikom życie i wprowadził nową szeroką definicję. Właściwie z samej definicji jasno to nie wynika, bardziej z uzasadnienia do nowych przepisów. Czytając je jasno widać, że musimy definicję transakcji kontrolowanej rozumieć możliwie szeroko. Dlatego, że zastępuje ona takie pojęcia jak transakcje i inne zdarzenia.

W uzasadnieniu do nowych przepisów odnajdujemy także takie wyjaśnienie w tej kwestii: „Wprowadzenie stosunkowo szerokiej definicji transakcji kontrolowanej ma na celu objęcie nią również zagadnień, które mogą nie być uznawane za transakcje w potocznym rozumieniu tego słowa, takich jak między innymi restrukturyzacje, umowy o podziale kosztów (CCA), umowy spółki osobowej, umowy o współpracy czy też umowy o zarządzanie płynnością.”

Co z tego wynika?

Analizując czy mamy do czynienia z transakcją kontrolowaną musimy zweryfikować właściwie każde działanie gospodarcze pomiędzy podmiotami powiązanymi, które wystąpiło w danym roku. Mogą pojawić się wątpliwości. Wtedy warto sprawdzić czy są już interpretacje w tym temacie lub zapytać doradcę 🙂

Życzę nam wszystkim powodzenia w prawidłowym określaniu co jest, a co nie jest transakcją kontrolowaną.

Więcej o obowiązkach dokumentacyjnych we wpisie o inwentaryzacji cen transferowych  znajdziesz tutaj. 

A poniżej letnie wspomnienie Bałtyku i cytat od Wiesława Myśliwskiego. Ten pisarz dla mnie ma w swojej literaturze odpowiedzi na wiele pytań. Dzisiaj w klimacie ważnych uczuć i relacji, takie święto 🙂

 

„Czy zresztą miłość potrzebuje współcierpienia? Chodzi mi o to, że odczuwałem jej istnienie jako moje istnienie. Pyta pan, co to znaczy? To, że jakby pan całe brzemię czyjegoś istnienia pragnął wziąć na siebie. Jakby pan pragnął tego kogoś zwolnić z konieczności istnienia. Jakby pan pragnął za tego kogoś także umrzeć, żeby on nie musiał doświadczać swojego umierania. A to coś innego niż współcierpienie, jak się je na ogół rozumie. Na samą taką, choćby wyobrażoną, możliwość czułem, że chce mi się znowu żyć. Mówi pan, że to niemożliwe. Możliwe, że niemożliwe. Tylko wobec tego co powinno być miarą miłości? Jeśli pod tym nic nie znaczącym słowem pan i ja to samo byśmy rozumieli? Według czego mielibyśmy ją odczuwać? Według pożądania ciała? Ciało ma swój kres i dużo, dużo wcześniej, nim śmierć przyjdzie”.

Wiesław Myśliwski – Traktat o łuskaniu fasoli

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 530 619 942e-mail: pbalicka@mvptax.pl

Weryfikacja obowiązków dokumentacyjnych za 2019 r.

Czyli sprawdzamy –  czy i dla jakich transakcji musimy sporządzić dokumentacje podatkowe.

***

Jak to zrobić?

Ja nazywam weryfikację obowiązków dokumentacyjnym – inwentaryzacją transakcji z podmiotami powiązanymi. Postaram się wyjaśnić poszczególne etapy przygotowywania takiej inwentaryzacji.

Krok 1 – identyfikujemy transakcje kontrolowane

W pierwszym kroku powinniśmy zidentyfikować transakcje kontrolowane zrealizowane  w danym roku obrotowym. Transakcje kontrolowane to pojęcie wprowadzone przez ustawodawcę. Od 2019 r. podatnicy muszą dokumentować transakcje kontrolowane realizowane pomiędzy podmiotami powiązanymi mające jednorodny charakter.

Transakcje kontrolowane to generalnie  działania o charakterze gospodarczym, których warunki zostały ustalone lub narzucone w wyniku powiązań. W bardzo dużym uproszczeniu to transakcje z podmiotami powiązanymi.

Krok 2 – dzielimy transakcje kontrolowane na rodzaje

Kiedy zidentyfikujemy nasze transakcje kontrolowane z podmiotami powiązanymi powinniśmy je pogrupować. Analizujemy odrębnie transakcje kosztowe i przychodowe.

Dążymy do tego, aby nasze transakcje z podmiotami powiązanymi podzielić na poszczególne rodzaje transakcji. Ustawodawca od 2019 r. nazwał to transakcjami o charakterze jednorodnym.

Transakcje o charakterze jednorodnym

Do oceny czy mamy do czynienia z transakcją jednorodną  mamy do pomocy kryteria, takie jak:

– jednolitość transakcji kontrolowanej w ujęciu ekonomicznym;

– kryteria porównywalności:

  • cechy charakterystyczne dóbr, usług lub innych świadczeń,
  • przebieg transakcji, w tym funkcje, jakie pełnią podmioty w porównywanych transakcjach, angażowane przez nie aktywa oraz ponoszone ryzyka, uwzględniając zdolność stron transakcji do pełnienia danej funkcji oraz ponoszenia danego ryzyka,
  • warunki transakcji określone w umowie, porozumieniu lub innym dowodzie dokumentującym te warunki,
  • warunki ekonomiczne występujące w czasie i miejscu, w których dokonano transakcji,
  • strategia gospodarcza.

– metody weryfikacji cen transferowych (metoda porównywalnej ceny niekontrolowanej, ceny odsprzedaży, koszt plus, marży transakcyjnej netto, podziału zysków); oraz

– inne istotne okoliczności transakcji kontrolowanej.

W uzasadnieniu do wprowadzonych zmian możemy przeczytać także takie wyjaśnienie ustawodawcy : „Jednorodny charakter transakcji powinien być rozumiany jako podobieństwo przedmiotu transakcji oraz innych głównych parametrów transakcji (…). Jeśli są one do siebie zbliżone w ramach kilku przepływów, to poszczególne przepływy powinny być agregowane jako jedna transakcja o charakterze jednorodnym. W rezultacie, wartość sprzedaży do poszczególnych kontrahentów należy więc zsumować w celu określenia łącznej wartości transakcji dla podatnika.”

Musimy pamiętać, że jednorodny charakter transakcji odnosimy nie tylko do relacji z jednym podmiotem, ale do relacji ze wszystkimi podmiotami powiązanymi. Może to być na przykład taka sytuacja kiedy kupujemy dany rodzaj usług, załóżmy budowlane, od kilku podmiotów z grupy. W takiej sytuacji sumujemy wartość tych zakupionych usług od wszystkich podmiotów z grupy.

Generalnie w kroku tym ustalamy wartość naszych transakcji kontrolowanych o charakterze jednorodnym dokonanych w danym roku.

Łatwe prawda… 🙂 W praktyce nie do końca. Jasne, że przykładowo transakcje zakupu usług księgowych i zakupu usług remontowych nie będą transakcjami jednorodnymi. Jednak jak sami wiemy, życie gospodarcze jest bogate.  Ewidentne podziały w rodzajach usług są oczywiste. Problemy jednak zaczynają się przy usługach o chociażby podobnym charakterze, ale nie identycznych. Czy np. usługi remontu silników i usługi remontu pomp będą usługami jednorodnymi? Otóż, to zależy. Musimy zbadać te usługi biorąc pod uwagę kryteria wskazane w przepisach.

Uwaga

Szczególnie ostrożnym należy być przy wyłączaniu transakcji od dokumentowania. Mam na myśli taki podział, który może skutkować wykluczeniem niektórych transakcji od obowiązku dokumentowania.  W przyszłości organy mogą próbować kwestionować takie podziały transakcji, które ich zdaniem skutkowały brakiem obowiązku dokumentacyjnego.

Po zakończeniu tego etapu mamy zidentyfikowane dokonane w danym roku obrotowym transakcje kontrolowane o charakterze jednorodnym i mamy ustaloną ich wartość.

Krok 3 – odniesienie ustalonych wartości do progów dokumentacyjnych

Kolejnym krokiem jest odniesienie naszych wartości transakcji kontrolowanych o charakterze jednorodnym do progów dokumentacyjnych.

Od 2019 r. wysokość progów dokumentacyjnych została wskazana odrębnie dla różnych kategorii transakcji:

  • 10 000 000 zł – w przypadku transakcji towarowej;
  • 10 000 000 zł – w przypadku transakcji finansowej;
  • 2 000 000 zł – w przypadku transakcji usługowej;
  • 2 000 000 zł – w przypadku innej transakcji.

Finał

Odniesienie naszych wartości transakcji kontrolowanych, jednorodnych do progów dokumentacyjnych pozwala nam na finalne stwierdzenie, które transakcje podlegają dokumentowaniu.

Przejście przez wszystkie wymienione kroki inwentaryzacji pozwala ustalić z dużą dokładnością, które transakcje powinniśmy udokumentować, i pokazuje także w jaki sposób doszliśmy do takich wniosków,oraz jak transakcje zostały pogrupowane. Warto mieć takie pliki z analizą na przyszłość, w przypadku ewentualnej weryfikacji przez organy podatkowe naszych rozliczeń w podmiotami powiązanymi. Musimy pamiętać, że organ może sprawdzać nie tylko dokumentacje i ceny w transakcjach, o których mowa w tych dokumentacjach, ale może także zrobić własną inwentaryzację transakcji z podmiotami powiązanymi. I sprawdzić w ten sposób, czy prawidłowo wybraliśmy transakcje do dokumentowania.

Dlatego zachęcam Was do przygotowania wnikliwej inwentaryzacji transakcji z podmiotami powiązanymi. To pierwszy krok w raportowaniu 2019 r. w obszarze cen transferowych.

A teraz coś bardziej ludzkiego. Zdjęcie Bałtyku i cytat od mojego ulubionego pisarza (myślę, że na zawsze ulubionego).

(…) bo najciężej jest ruszyć. Nie dojść, ale ruszyć. Dać ten pierwszy krok. Bo ten pierwszy krok nie jest krokiem nóg, lecz serca. To serce najpierw rusza, a dopiero nogi za nim zaczynają iść. A na to nie tylko trzeba siły, ale i przeznaczenia, żeby przemóc serce i powiedzieć, to ruszam.

Wiesław Myśliwski – Widnokrąg

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 530 619 942e-mail: pbalicka@mvptax.pl

Moment zawarcia umowy pożyczki wpływa na możliwość zastosowania nowych przepisów o cenach transferowych.

***

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej przyjął takie stanowisko w swojej interpretacji z 24 października 2019 r. Mi samej zrobiło się gorąco po lekturze jej pierwszych akapitów.

Dlaczego?

Ponieważ stanowisko to jest kontrowersyjne, a termin na wypełnienie obowiązków dokumentacyjnych już minął. Można powiedzieć – podatnik powinien ogarnąć się  i zadać to pytanie wcześniej. Nie wiem tylko, kto mógłby wpaść w ogóle na to, że taka odpowiedź jest możliwa. Organy wciąż nam dają możliwość testowania naszej odporności na stres. Pierwsze zdanie, które ciśnie się po lekturze tej interpretacji to: Nie wierzę, to niemożliwe 🙂

Interpretacja

Dyrektor w interpretacji (sygn. 0114-KDIP2-2.4010.360.2019.2.SJ) udzielił odpowiedzi na szereg pytań podatnika. Pytania dotyczyły możliwości stosowania nowych przepisów o cenach transferowych obowiązujących od 1 stycznia 2019 r.

A chodziło o transakcje pożyczek z podmiotami powiązanymi.

Wnioskodawca stosując nowe przepisy chciał skorzystać z możliwości zastosowania  podwyższonych progów dokumentacyjnych już w odniesieniu do transakcji z 2018 r.

Krótko mówiąc, Wnioskodawca chciał zredukować swoje obowiązki dokumentacyjne za 2018 r., właśnie dzięki zastosowaniu wyższych progów dokumentacyjnych.  Podobno przecież właśnie taki był cel nowych przepisów. Zachęcony być może przekazem Ministerstwa Finansów, podatnik w swej roztropności postanowił jednak nie ufać tylko euforii, że będzie miał mniej obowiązków. Dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa udał się po interpretację.

Stanowisko organu

Niestety organ nie podzielił koncepcji zmniejszania obowiązków dokumentacyjnych, i tak oto przedstawił swoje stanowisko:

  1. podatnik ma możliwość stosowania znowelizowanych  przepisów jedynie do pożyczek, które zostały  udzielone, bądź których udzielił w 2018 r. Przepis przejściowy (art. 44 ust. 2 ustawy nowelizującej), daje możliwość stosowania przepisów o cenach transferowych obowiązujących od 1 stycznia 2019 r. jedynie dla transakcji kontrolowanych zawieranych w 2018 r.
  2. do tych pożyczek, których umowy oraz faktyczne przekazanie kwoty nastąpiło przed 1 stycznia 2018 r., podatnik musi stosować te przepisy, które obowiązywały w roku „dokonania” pożyczki. Zatem nie może do tych pożyczek zastosować nowych przepisów
  3. nie można zrównywać – na gruncie obowiązków dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi – pożyczek dokonanych przed 2018 r. oraz dokonanych w 2018 r.

Jakie wnioski?

Moim zdaniem organ zajął błędne stanowisko, które jest nielogiczne i niezgodne z przepisami. Ale nie tylko, rozwiązanie to całościowo jest niemożliwe do zastosowania. Postaram się wyjaśnić, dlaczego tak uważam.

Ministerstwo Finansów przedstawiło 1 lutego 2019 r. dokument: Obowiązywanie przepisów o cenach transferowych w 2018 i 2019 – wyjaśnienia do artykułu DGP.

Zgodnie z przepisami jak i wyjaśnieniami Ministerstwa Finansów, obowiązek dokumentacyjny za 2018 r. może być ustalony w oparciu o jeden reżim prawny. To znaczy ten obowiązujący do 31 grudnia 2018 r. lub przy wyborze nowych przepisów o cenach transferowych, ten obowiązujący od 1 stycznia 2019 r. Nie jest możliwe, aby za 2018 r. podatnik do części transakcji stosował przepisy obowiązujące do 31 grudnia 2018 r., a do części stosował nowe przepisy o cenach transferowych.

Podział pożyczek ze względu na datę ich zawarcia

Organ podzielił omawiane transakcje pożyczek z 2018 r. na dwie kategorie i przyznał im możliwość stosowania odmiennych reżimów prawnych.

Zdaniem organu, podatnik może  stosować znowelizowane przepisy jedynie do pożyczek, które otrzymał bądź których udzielił w 2018 r. Natomiast nie może ich stosować do transakcji dokonanych przed 2018 r. W odniesieniu zatem do tych pożyczek, których umowy oraz faktyczne przekazanie kwoty nastąpiło przed 1 stycznia 2018 r., podatnik musi stosować te przepisy, które obowiązywały w roku „dokonania” pożyczki. A zatem podatnik nie może do tych pożyczek zastosować nowych przepisów.

Moim zdaniem to stanowisko jest nielogiczne i niezgodne z przepisami. Wskazują one, iż przy wyborze nowych przepisów o cenach transferowych obowiązujących od 1 stycznia 2019 r. podatnik musi je stosować do wszystkich transakcji realizowanych w roku podatkowym rozpoczynającym się po dniu 31 grudnia 2017 r. I jednocześnie wtedy podatnik będzie zwolniony z obowiązków dokumentacyjnych na podstawie przepisów obowiązujących w roku podatkowym rozpoczynającym się po dniu 31 grudnia 2017 r. (starych przepisów o cenach transferowych).

Organ w wydanej interpretacji nie odniósł się do tej kwestii. Nie przedstawił także stanowiska, czy w związku z tym, że Wnioskodawca do części transakcji powinien stosować przepisy obowiązujące do 31 grudnia 2018 r., nie może w ogóle zastosować nowych przepisów do wszystkich transakcji.

Czy realne jest zastosowanie się do tej interpretacji?

Moim zdaniem, trudno w praktyce  zastosować koncepcję organu. Nie można podzielić transakcji z 2018 r. i do części stosować stare przepisy, a do części nowe.

Takie stanowisko organu może budzić wiele wątpliwości i pytań, także w innych sytuacjach. Na przykład czy dotyczy ona także podmiotów, które skorzystały z nowych przepisów i były zwolnione z obowiązków dokumentacyjnych za 2018, a posiadały transakcje pożyczek zawarte przed 2018?

Co robić?

Zweryfikuj transakcje pożyczek i własne podejście do nich w dokumentacjach podatkowych za 2018 r. Mniej ryzykowne podejście to niewątpliwie takie, które nie jest w opozycji do opisywanej interpretacji.

Śledź także interpretacje w tym temacie, bo mogą one ulec zmianie.

Jeśli masz wątpliwości, które wymogi dokumentacyjne musisz stosować do swoich transakcji z 2018 r., po prostu napisz do mnie.

A poniżej zdjęcie Bałtyku znad którego pochodzę i który mnie zawsze wycisza (Bałtyk, nie zdjęcie 🙂 , zdjęcie trochę pomaga). Dołączam także urywek z książki mojego ulubionego pisarza.

 

„Człowiek wmówił sobie, że ma za krótkie życie, w związku z czym zwykł się tłumaczyć ustawicznym brakiem czasu. Tylko, powiedzmy, gdyby żył dwa razy dłużej, miałby go więcej? Wątpię. Jeśliby komuś udało się skonstruować zegar, który odmierzałby człowiekowi czas zmarnowany, pusty, i czas pełny, poświęcony jakiemuś pożytkowi, choćby własnemu, okazałoby się, że większość życia zmarnował. Więc może i tak życie dane jest nam w nadmiarze”

Wiesław Myśliwski – Ostatnie rozdanie

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 530 619 942e-mail: pbalicka@mvptax.pl